Witam
Z masek przeciwpyłowych i przeciwgazowych wielokrotnego użytku (MWU)korzystamy tam gdzie istotna jest szczelność pakietu i planowane jest duże natężenie pracy.
Wiadomo bowiem że, maski jednorazowe mają poważne przecieki boczne wynikające z niedoskonałego dopasowania się włókniny do części twarzy. Takie nieszczelność może wynosić do kilku do kilkunastu procent. W dobrych maskach silikonowych lub neoprenowych taka szczelina zredukowana jest > 2%. Kolejną sprawą jest ekonomia. Jeżeli zamierzamy polerować 2 deski to nieekonomiczny będzie zakup maski wielokrotnego użytku przewyższające kilku krotnie wartość tych desek. W takim przypadku trzeba jeszcze powiedzieć o NDS Najwyższym Dopuszczalnym Stężeniu pyłu, który w ciągu polerowania takiej deski nie jest przekraczany.

Maska przeciwpyłowa Secuta https://domtechniczny24.pl/maski-poch%C5%82aniacze-i-akcesoria.html
Inaczej będziemy podchodzili do pracy ciągłej lub pracy okresowej, gdzie NDS jest pokaźne i ochrona górnych dróg oddechowych jest niezbędna.
Dokonując wyboru MWU wypada pamiętać o kilku kryteriach:
1) Filtr lub filtropochłaniacz musi być skuteczny i chłonny, i na tyle mały, aby nie zastawiał pola widzenia, i aby nie był za ciężki.
2) Maska powinna ściśle przylegać do twarzy i być małych rozmiarów.
3) Zawory wdechowe i wydechowe winny mieć dużą przepustowość otwarcia.
4) Maski powinny być wielozadaniowe, tzn. dawać możliwość konfiguracji, jako maski przeciwpyłowe, chronić przed gazami, areozolami i parami substancji szkodliwych.

Można wtedy używać je do różnych prac: malowanie natryskowe, szlifowanie, prace remontowe, opryski środkami ochrony roślin, pracy w odlewniach, czyszczenie z użyciem rozpuszczalników.
Te kryteria spełniają maski przeciwgazowe wielokrotnego użytku Secura. Więcej opisane na - https://domtechniczny24.com.pl/category/bezpieczna-praca-czyli-bhp/ Bazuje się tu na jedynej konstrukcji wykonanej z silikonu lub neoprenu. Żeby sie za bardzo nie rozpisywać, napiszę to z doświadczenia: zalecamy stosowanie masek silikonowych. Pisze to wcale nie dla tego, że są one droższe. Neopren ma jedną wadę: ma słabą odporność chemiczną. Stosowany przez dłuższy okres ( kilka miesięcy ) traci swoje właściwości i zaczyna się rozlatywać. Zdarzyło mi się kilkukrotnie, że po kilku godzinach roboty na starej masce neoprenowej miałem na gębie poprzyklejane skrawki neoprenu. Zaznaczę jednak, że pracowałem w miejscu gdzie stosowałem kwasy, rozpuszczalniki i różne stężenia dymu.
Znaczącym wyznacznikiem doboru lub kupna maski jest również:
Jego budowa, błyskawiczna wymiana wkładów filtracyjnych, ściąganie i zakładanie nie powinno nastręczać kłopotów,
Maska powinna umożliwiać szybką i bezproblemową regulację pasków naciągowych.
Możliwość kupna części zapasowych takich jak: płatki wdechowe i wydechowe, taśmy elastyczne, filtr, filtropochłaniacz, pierścień dociskowy i zewnętrzne osłonki filtracyjne..
Maska powinna mieć uniwersalny wymiar mocowania filtropochłaniaczy, żeby nie było problemów przy zakupie z dopasowaniem i montażem.
Witam, dzisiejszy temat będzie dotyczył ochrony słuchu przed nadmiernym hałasem. Na wstępie co nieco teorii.
Hałas, wedle Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy to każdy dźwięk, który może doprowadzić do całkowitej, częściowej lub chwilowej utarty słuchu albo może być groźny dla zdrowia lub zwiększać ryzyko wypadku przy pracy lub innej aktywności.
Hałasem charakteryzuje się wszelakie niepożądane, nieprzyjemne, dokuczliwe, uciążliwe lub szkodliwe drgania ośrodka sprężystego, oddziaływujące za pośrednictwem powietrza lub ciała stałego na narząd słuchu i inne zmysły oraz elementy organizmu człowieka.
Wartość graniczna, po przekroczeniu której hałas zaczyna być szkodliwy określona jest na poziomie 80 dB w przypadku długotrwałej, codziennej ekspozycji. Lub na poziomie powyżej 135dB ( szczytowy poziom dzwięku powodujący trwały ubytek słuchu ) w wypadku jednorazowej ekspozycji na hałas.
Źródła hałasu, tu nie będę się przesadnie rozpisywał, każdy inteligentny człowiek wie, że mogą to być maszyny, instalacje, broń palna na strzelnicy, elektronarzędzia, instrumenty oraz inne urządzenia techniczne, sprzęt nagłośniający na koncertach i imprezach.
Zbyt duży hałas jest bardzo szkodliwym czynnikiem prowadzącym do wielu poważnych schorzeń, w tym chwilowa utrata słuchu, częściowa utrata słuchu, nawet do trwałej utraty słuchu, migrenowe bóle głowy związane z zaburzeniem pracy układu nerwowego, zakłócenia równowagi i rozdrażnienie uniemożliwiające działalność zawodową. Do częstych objawów również należą: problemy z głosem i błędnikiem, podwyższony stres, choroby układu krążenia oraz inne choroby neurologiczne. Wszyscy narażeni na długotrwały hałas skarżą się na problemy ze snem, uporczywego odczuwanie zmęczenia czy brak koncentracji.
Hałas, poza negatywnym wpływem na zdrowie osób w nim przebywających, może również przyczyniać się do podwyższenia ryzyka wystąpienia wypadków w pracy. Dzieje się tak głównie z powodu utrudnionej komunikacji pomiędzy osobami, gdyż ustne polecenia czy ostrzeżenia akustyczne mogą być niezrozumiane, źle zrozumiane lub nieusłyszane. Więcej informacji na stronie - http://narzedziamoje.pl/index.php/bezpieczenstwo-podczas-pracy
Znając już negatywne skutki ekspozycji na hałas, przejdę do środków ograniczenia hałasu. Można je podzielić na dwie grupy, techniczne sposoby ograniczenia hałasu i osobiste środki ochrony przed hałasem.
Do pierwszej grupy zaliczamy:
Zastępowanie najbardziej hałaśliwych procesów produkcyjnych mniej głośnymi, a w przypadku braku takiej możliwości:
Zastosowanie obudów dźwiękochłonnych - izolacyjnych do stłumienia hałasu emitowanego przez maszyny bądź zastosowanie ekranów do osłony danego stanowiska pracy, domów lub dróg publicznych.
Używanie cichobieżnych urządzeń, maszyn oraz narzędzi,
Zadbanie o dobrą akustykę pomieszczeń.
Zastosowanie dźwiękoizolacyjnych kabin sterowniczych.
Wszystkie wymienione metody ochrony zbiorowej mają za zadanie zredukować hałas u źródła lub nie dopuścić do jego rozpowszechniania się na określone strefy.
Jeżeli się nie da, konieczne staje się użycie osobistej ochrony słuchu, która zmniejsza hałas do bezpiecznej wartości. Należy jednak wspomnieć, że dotyczy to tylko hałasu docierającego do uszu, w dalszym ciągu całe nasze ciało i głowa jest wystawione na działanie hałasu.

Do dyspozycji mamy dwa rodzaje - nauszniki ochronne i wkładki przeciwhałasowe znane jako stopery do uszu.
Nauszniki ochronne występują w 2 wersjach;
A)
1 Nauszniki pasywne nie zawierają elektroniki i służą jedynie do obniżenia dźwięków przed przenikaniem do ucha.
2 Nauszniki aktywne natomiast wzmacniają dźwięki o niskim natężeniu. Zwiększanie zmniejsza się stopniowo w miarę zbliżania do poziomu 80 dB i przechodzi w coraz silniejsze tłumienie dźwięków, gdy poziom hałasu jest większy. ma to szczególne zastosowanie podczas aktywności, gdzie konieczna jest bezproblemowa komunikacja, a hałas występuje jako zmienny lub impulsowy. Wariantem tych nauszników są modele z zintegrowanymi wejściami do komunikacji bezprzewodowej. Przykłady zastosowań: strzelnica - komunikacja z instruktorem, praca zespołowa z operatorem suwnicy lub dźwigu.
B)
Stopery do uszu w formie gąbki lub gumki wkładane są bezpośrednio do małżowiny usznej. Jest to najtańsza wersja, bo podstawowe gąbki kosztują kilkadziesiąt groszy. Ze względu na higienę i dyskomfort stosowane są sporadycznie. Lepiej sprawdzają się stopery silikonowe połączone sznurkiem, można je używać wielokrotnie, są łatwe do umycia. Koszt to niecałe 10 złotych. Kolejną ich zaletą jest niewielki rozmiar, możliwość szybkiego usunięcia i brak efektu nacisku na głowę, który występuje w przypadku korzystania z nauszników ochronnych o źle dopasowanym docisku. Wadą sam sznurek, który może zachaczyć o zewnętrzny element i wysunąć stoper z ucha.
I tu płynnie przejdę do problemu, który może powodować odrzucanie przez osobę ochronnika słuchu lub niechęć do jego stosowania. Jest to dyskomfort związany z ich noszeniem oraz uczucie izolacji akustycznej, które występuje w przypadku stosowania wkładek lub nauszników przeciwhałasowych o zbyt dużym tłumieniu dźwięku.
Dyskomfort związany ze stosowaniem ochronników słuchu może również wynikać z niewłaściwego wyboru ochronnika dla danej osoby, bądź dla danego środowiska pracy lub czynności wykonywanych przez danego pracownika. Pewne cechy indywidualne (np. wielkość i kształt przewodu słuchowego, skłonność do uczuleń) mogą wpływać uzasadnione preferencje do noszenia (lub nie) danego rodzaju ochronników słuchu. Wysoka temperatura, wilgotność, zapylenie w środowisku pracy mogą również wskazywać na wybór rodzaju ochronnika słuchu.
Nieprzyjemne uczucie izolacji akustycznej będą powodowały ochronniki słuchu, przy których stosowaniu uzyskuje się zbyt duże obniżenie dzwięku zazwyczaj poniżej 65 dB. Odpowiednio dobrane ochronniki słuchu do wielkości charakteryzujących hałas zapewniają uzyskanie przy błonie bębenkowej wartości poziomu dźwięku w przedziale 75 dB - 80 dB.
To tyle pozdrawiam.
Ochrona dróg oddechowych przed pyłami, dymami i mgłami toksycznymi. cz1/2.
Witam poniżej część druga.
Pojawiły się w ostatnich latach innowacyjne materiały filtracyjne, uzyskiwane z włókien sztucznych metodą wydmuchu w strumieniu gorącego powietrza (tzw. materiały pneumotermiczne). Istotnym mechanizmem filtracji jest w nich zjawisko oddziaływań elektrostatycznych pomiędzy naładowanym materiałem filtracyjnym i przeciwnie naładowanymi cząstkami aerozolu. Filtry wykonane z tego materiału są bardzo skuteczne gdy bada się je metodą chlorku sodu, szybko natomiast tracą swoje cechy filtracyjne gdy kropelki reozolu neutralizują ładunek na włóknach. Efekt ten uwidacznia się w teście mgły olejowej, ale dopiero w trakcie dłuższego testu.
Są na rynku filtry oznakowane jako P2 niewytrzymujące testu mgły olejowej.
Dla odróżnienia, czy filtry nadają się jedynie do filtracji cząstek stałych (pyłów i dymów) czy również cząstek ciekłych (mgieł) wdraża się obecnie znak rozróżniający podklasy: P2S dla pyłów i dymów oraz P2SL dla pyłów, dymów i mgieł. Co gorsza zaczyna sobie torować drogę na rynek również podklasa P3S.
Dla porównania można podać, że USA konsekwentnie trzyma się swojej krajowej systematyki filtrów i używa dodatkowych testów dla ich oceny. Klasy filtrów wg standardów USA to:
przeciwko pyłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko dymom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko mgłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pyłom, dymom i mgłom o NDS mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pochodnym radonu
przeciwko pyłom i mgłom zawierającym azbest.
1.3. "Wskaźnik ochronności"
Czy opisane do tej pory charakterystyki filtrów pozwalają na dopasowanie ochrony układu oddechowego do konkretnego zagrożenia toksycznym aerozolem?
Nie, gdyż własności filtrów to nie wszystko. Ważna jest konstrukcja części twarzowej (maski, półmaski), a więc całości. Toksyczny aerozol może dostać się pod część twarzową, a następnie do układu oddechowego dwiema drogami:
1 Przenikając prze materiał filtracyjny
2 Przeciekając przez nieszczelności pomiędzy maską (półmaską) i twarzą.
Pierwszą drogę opisaliśmy, a więc możemy z dużą dokładnością wskazać ilość wnikającego aerozolu, znając jego charakter i wyniki testów chlorku sodu i mgły olejowej. Ilość aerozolu wnikającego drugą drogą da się ocenić jedynie statystycznie, testując reprezentatywną grupę użytkowników przez badanie przecieku.
I tu mała dygresja zakładając półmaskę, panowie golimy twarz się dokładnie!! Z popularną obecnie brodą lub kilkudniowym zarostem nie można używać półmasek!!! Ja się ogolilem a i tak koło nosa i brody miałem smugi.

Generalnie szacuje się, że:
- Przez nieszczelności półmaski jednorazowej może wniknąć nie więcej niż: 5 % aerozolu – dla półmaski klasy P1, 4 % - dla półmaski klasy P2 i 0.95 % dla półmaski klasy P3
- Przez nieszczelności półmaski wielorazowej (części twarzowej) nie więcej niż 2 %
- Przez nieszczelności pełnej maski nie więcej niż 0,05 %
Jeżeli doliczymy "przeciek" materiału filtracyjnego i "przeciek" części twarzowej to otrzymamy tzw. "przeciek całkowity". Jeżeli podzielimy 100 % przez tą wartość to otrzymamy krotność zmniejszenia stężenia przed i za maską czyli tzw. "wskaźnik ochronności".
Jeżeli przyjmiemy, że pod maską może być stężenie równe co najwyżej NDS, to liczba "wskaźnika ochronności" określi nam automatycznie maksymalną wielokrotność NDS w powietrzu poza maską.
Są to rzecz jasna wartości szacunkowe, brane z marginesu bezpieczeństwa dla większości pracowników. Proszę skierować uwagą na słowo "większości". Jeżeli nie rozpatrzymy dopasowania danej maski (półmaski) do naszej twarz, to możemy być tę fatalną mniejszością. Proszę również zwrócić uwagę, że producent może poręczać większą ochronność maski, niż to wynika z granicznych wartości przecieków. Jeżeli wytwórca zapewnia, że jego filtry P2SL mają skuteczność 99,9 %, a nie 94 % jak wymaga norma, to przyjmując, że np półmaska ma 2 % przecieku a filtr 0,1 % uzyskujemy wskaźnik ochronności:
100/(2+0,1) = 47,6 a nie 100/(2+6) = 12,5
Tak postąpiła firma "SECURA" ze swoim filtrem P2SL teraz dostępne tylko P3 lub P3 RA:

2. ROBLEMY PRAKTYCZNEGO DOBORU OCHRON UKŁADU ODDECHOWEGO
Aby wymieniony na wstępie producent lub spredawca ochron układu oddechowego mógł, bez najmniejszych niejasności wubrać dany model maski lub półmaski musiałby od potencjalnego użytkownika otrzymać konkretne informacje: "mam zagrożenie ołowiem w postaci dymu tlenku ołowiu o stężeniu 1 mg/m3".
W ten sposób nabywca określiłby:
rodzaj substancji toksycznej (ołów),
rodzaj i wielkość cząstek (cząstki stałe o rozmiarze submikronowym),
stężenie (1 mg/m3).
Sprzedawca znając NDS dla tlenku ołowiu (0,05 mg/m3) mógłby stwierdzić, że konieczna jest ochrona zmniejszająca to stężenie 20 razy.
W tym wypadku stosując półmaskę (2 % przecieku) ze zwykłym filtrem (6 % przecieku) uzyskalibyśmy 12,5 krotne zmniejszenie stężenia. Nie zmieniając rodzaju ochrony (półmaska) ale stosując filtr o przecieku 0,1 % uzyskujemy 47,6 krotne zmniejszenie stężenia. Mamy więc opcję: wykorzystać standardowy filtr klasy P3 w pierwszym przypadku (0,01 % przecieku) i 49,8 krotne zmniejszenie stężenia o oporach początkowych 420 Pa lub filtr klasy P2SL o zwiększonej efektywności i oporach 180 Pa. W drugim przypadku osiągamy zwiększony komfort oddychania i niższe koszty ochrony.
Bardzo rzadko, możemy od potencjalnego klienta uzyskać tak drobiazgowego sformułowanie problemu. Częściej natrafiamy się z następującą informację: "pracuję w galwanizerni i mam 15 krotne przekroczony NDS dla chromu".
Reakcja na takie zapytanie wymaga już dużej kompetencji u sprzedawcy. Musi on mieć pojęcie w tym wypadku, w jakiej postaci występuje chrom w powietrzu w galwanizerni. Znając rodzaj realizowanych tam operacji musi on szukać ochrony przed aerozolem ciekłym. I znowu - jeżeli zaleci półmaskę ze typowym filtrem P2SL to osiągnie 12,5 krotne zmniejszenie stężenia; jeżeli założy standardowy filtr P3 - 49,8 krotne, a jeżeli filtr P2SL o przecieku 0,1 - 47,6 krotne.
Warto zwrócić uwagę, że w obu tych przypadkach granicą współczynnika ochronności dla filtrów o dużej skuteczności (0,1 % lub 0,01 % przecieku) wymusza skuteczność dopasowania półmaski o wartości 2 % przecieku. Przekroczenie progu ok. 50 krotnego obniżenia stężenia wymaga zastosowania pełnej maski: (0,01 % przecieku filtr i 0,05 % maska) daje graniczną wartość wskaźnika ochronności 1666). Jeszcze więcej wiedzy wymaga od dystrybutora sformułowanie problemu: "pracuję w lakierni i potrzebują ochrony układu oddechowego".
Jeżeli doświadczony sprzedawca nie zada w tej sytuacji serii dodatkowych pytań ustalających rodzaj zagrożenia, to może przyczynić się nawet do wypadku śmiertelnego. Jeżeli nie mogąc sprecyzować szczegółów przeprowadzi następujące rozumowanie: chyba jest tam lakierowanie natryskowe, mamy więc zarówno aerozol ciekły lakieru w rozpuszczalniku organicznym oraz rozpuszczalniki organiczne w postaci par i gazów. Jedynym rozwiązaniem jest w tej sytuacji zalecenie pełnej maski z wkładami chemicznymi typu A. Jeśli może otrzymać jakieś informacje o występujących zagrożeniach może na podstawie osiągniętego wskaźnika ochronności zalecić półmaskę z wkładami A1 i filtrami P2SL.
3. PODSUMOWANIE
Podstawowym kryterium wyboru ochron są obecnie wytyczne wynikające z norm. W charakterze ochron przed aerozolami toksycznymi jedynie wytyczne to granica wartości NDS-ów dla poszczególnych klas filtrów (2 mg/m dla klasy P1, do 0,05 mg/m dla klasy P2 i poniżej 0,05 mg/m dla klasy P3).399
Takie "mechaniczne" kryteria, jak staraliśmy się unaocznić, nie prowadzą do doboru optymalnej ochrony. W naszej ocenie o wiele lepszym sposobem wyboru ochrony jest spójne trzymanie się analizy "wskaźnika ochronności". Jeszcze lepszym sposobem jest wprowadzenie konsekwentnego systemu dobierania ochron do każdej sytuacji. Taką droga dobiera się ochrony w USA. Obowiązuje opublikowany dokument: NIOSH Respirator Decision Logic, który prowadząc ewentualnego użytkownika krok po kroku, naciska go do coraz bardziej precyzyjnego określenia rodzaju zagrożenia i do kolejnego odrzucania ochron, które w danej sytuacji nie spełniają swojego zadania.
Na podstawie Art dr. inż. Włodzimierza Piłacińskiego, inż. Jana Michalaka
Cześć
Opis oznaczeń kategorii zabezpieczenia kas i sejfów.
W poniższym artykule postaram się objaśnić co one symbolizują. Albo czego nie oznaczają, chodź dla potencjalnych właścicieli były by one nad wyraz istotne.
Sejfy to inaczej stalowe skrzynie, szafy służące do przechowywania wartościowych rzeczy i zabezpieczające przed ogniem i włamaniem.
Przeglądając ofertę kaset, sejfów i szaf na broń, spotkamy się z znakami oznaczającymi klasę zabezpieczenia. Certyfikację urządzeń w Polsce przeprowadza Instytut Mechaniki Precyzyjnej w Warszawie.
I tak zgodnie z normą PN EN 14450 obowiązuje dwustopniowy podział bezpieczeństwa. W zależności od wytrzymałości na włamanie przypisuje się im klasę S1 lub S2. Urządzenia klas S1 i S2 są odpowiednie do składowania min. biżuterii, broni krótkiej i amunicji, gotówki, czy ważnych dokumentów. W tych klasach występują z reguły lekkie sejfy meblowe i gabinetowe, czy też szafy na dokumenty niejawne oraz kasetki przenośne . Klasy S1 i S2 rozpoczynają wielostopniową drabinkę poziomów bezpieczeństwa urządzeń zabezpieczenia mienia.
Wyższe poziomy zabezpieczeń reguluje inna norma PN EN 1143-1, która opisuje sejfy i inne urządzenia zgodnie z 14 stopniową skalą, pod względem wytrzymałości na włamanie. Poziom bezpieczeństwa, jaki charakteryzuje dany sejf, warunkują wyniki specjalnych testów. Realizuje się je używając wielu narzędzi, rezultat zaś otrzymuje się biorąc pod uwagę dwa parametry - czas trwania włamania oraz rodzaj i liczbę użytych narzędzi.
Podział na klasy bezpieczeństwa urządzeń zabezpieczenia mienia określają polskie i europejskie normy. To one definiują warunki, zasady i wymagania, jakim powinny odpowiadać urządzenia. Często są dziwaczne i czytając je może nas ogarnąć fala śmiechu. Oto jeden przykład:
a) Jednym z kryteriów określającym normy dla bezpiecznych pojemników ( spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450 ) jest odporność urządzenia na ataki narzędziami w punktach SU / TP. Brzmi profesjonalnie? Oto przykłady narzędzi do włamania i ich punktacja:
Nie ma tam wiadomości o grubościach ścianek ani sposobie kotwienia.
b) Szafa na dokumenty niejawne lub ściśle tajne klasy 3, musi mieć między innymi: zamek wytrzymały na manipulację przez eksperta, korzystającego z specjalistycznych narzędzi, przez okres 20 roboczogodzin. Tak tylko pytanie co to za ekspert? , który potrzebuje ponad 20 roboczogodzin żeby otworzyć zamek, i o jaki sprzęt chodzi? młotek i przecinak? Czy chodzi o ekspertów z Lock Technologies albo TOOOL? Bo ci to w kilka minut 98% zamków otwierają.
Dziwne, ale wracając do tematu.
Właściwą klasę zabezpieczenia można wytypować opierając się na nic niemówiących nam symbolach, lub na wartość depozytu. Tak, jest jeszcze jeden parametr mówiący, że jeżeli posiadasz daną wartość - kwotę to powinieneś zabezpieczyć ją kasą o określonej klasie:
Klasa odporności na włamanie S1 do 45 tyś,
Klasa odporności na włamanie S2 do 90 tyś,
Klasa odporności na włamanie 0 do 228 tyś,
Klasa odporności na włamanie 1 do 456 tyś,
Klasa odporności na włamanie 2 do 684 tyś,
Klasa odporności na włamanie 3 do 1368 tyś,
Klasa odporności na włamanie 4 do 2280 tyś,

Określenia kwot są dokonywane na podstawie wzoru jednostek obliczeniowych uwzględniających średnie dochody brutto. Tak na marginesie inne będą klasy w Polsce a inne w Anglii. Czyli ten sam sejf będzie miał inną klasę w zależności kraju - dziwne? Być może ale zawsze jest to jakiś parametr i na pewno nam pomoże dokonać wyboru kasy.
Są również poważne testy, przede wszystkim w wyższych klasach jak np. upadek z 9 lub 15 metrów, albo podgrzewanie sejfu przez kilkadziesiąt minut w temp. ponad 1000 stopni itd.
Nieco innym przykładem będzie szafa lub sejf do przechowywania broni. Tu mamy problem narzucenia z góry przez ustawę przymusu przechowywania broni w szafach. I tak urządzenie do przechowywania broni powinien posiadać minimum klasę S1. Czy słuszne czy nie, ja nie dyskutuję trzeba mieć to się kupuje im tańsze tym leprze.
Na koniec: kupując "urządzenie do przechowywania" wiemy jedynie, że w wyższej klasie będzie ono miało w wyższym stopniu skomplikowaną konstrukcję, większą liczbę wykorzystanych zabezpieczeń, będzie droższe (bo badania i materiały kosztują) no i w rezultacie bardziej bezpieczne przechowywanie. Tak jak pisałem wcześniej najniższe klasy S1 i S2 to sejfy i kasy gabinetowe do przechowywania min. biżuterii, broni długiej i amunicji, gotówki, czy ważnych dokumentów..
W klasie zbezpieczenia 1-13 przed włamaniem produkowane są sejfy i kasy pancerne. W wskazanej normą klasyfikacji sejfy występują w I i II klasie wytrzymałości na włamanie, z kolei kasy pancerne - od II wzwyż.
To tyle.
Wiem, że zamiast odpowiedzieć na pytanie i rozwiać wątpliwości zagmatwałem sprawę. Ale takie są normy i nic ie poradzimy.
Pozostaje nam tylko kierować się regułą im wyższa klasa tym lepszy sejf. Jeżeli nas stać to wybieramy wyższą klasę, pozdrawiam.
Cześć, dzisiaj problem związany z:
Ochrona dróg oddechowych przed pyłami, dymami i mgłami toksycznymi.
Na przykładzie wyboru ochron układu oddechowego do zagrożeń aerozolami toksycznymi, wyszczególnione są dylematy wynikające z braku trwałego układu podejścia w takiej sytuacji. Ukazana jest aluzja analizy "wskaźnika ochronności" jako podstawowego kryterium wyboru wzorowanego na NIOSH Respirator Decision Logic.
1. KRYTERIA DOBORU OCHRON UKŁADU ODDECHOWEGO
Charakterystyczna sytuacja z jaką spotykają się producenci i sprzedawcy ochron dróg oddechowych, to mail od klienta z pytaniem co ma kupić dla danego stanowiska pracy: malarza, galwanizera, spawacza, operatora maszyny rolniczej, odlewnika. Od wiedzy i doświadczenia pytającego i od wiedzy sprzedawcy bardzo często zależy życie lub zdrowie pracownika.
Poziom tej wiedzy jest często niewystarczający, a poza tym przepisy i dostępne materiały informacyjne są często niejasne i niekonsekwentne.
Zamysłem niniejszej prezentacji jest wyjaśnienie sposobu doboru ochrony przed aerozolami toksycznymi i wskazanie zarówno sprzedawcy jak i odbiorcy} na ewentualne pułapki na tej drodze.
1.1. Podział ochron układu oddechowego
Są dwa sposoby (zapewnienia pracownikom świeżego powietrza do oddychania).
Można go zaopatrzyć w:
Maskę oczyszczającą powietrze.
Maskę oczyszczającą z dmuchawą.
Przypadek drugi odrzucimy jako banalny, dysponując źródłem czystego powietrza zastanawiamy się jedynie zastanowić się czy to źródło nosić na plecach, przy pasie, czy plątającym nogi w wężu zasilającym.
Interesuje nas pierwszy przypadek.
na wstępie ustalimy rodzaje zagrożeń.
Może nim być:
1 Aerozole, areozol.
2 Pary i gazy substancji szkodliwych.
3 Aerozole oraz pary i gazy toksyczne.
Zajmiemy się zgodnie z wcześniejszym założeniem do aerozolami i ustalmy jaki rodzaj ochron dróg oddechowych można stosować:
1 Półmaski jednorazowe.
2 Maski ochronne wyposażone w filtry wymienne lub wielokrotnego użytku.
Te drugie mogą funkcjonować na zasadzie wymuszenia przepływu powietrza przez filtr :
oddechem pracownika
wentylatorem (dmuchawą)
W obu tych przypadkach możemy filtry umieścić w konstrukcji:
Ustnika - kłopotliwe i niewydajne rozwiązane.
Półmaski
Pełnej maski
Poza maską, w połączeniu z wężem.
A ponad to, ochrony z wymuszonym obiegiem powietrza mogą być oparte o budowę kaptura lub hełmu. Jak widać, istotnym czynnikiem wszystkich tych ochron są filtry.
1.2. Klasyfikacja filtrów
Podział przyjęty w Europie przewiduje trzy klasy filtrów:
P1 - filtr przeciwko pyłom, dla których NDS jest nie mniejszy od 2 mg/m3 (z wyłączeniem pyłów azbestu)
P2 - filtr przeciwko pyłom, dymom i mgłom, dla których NDS jest nie mniejszy od 0,05 mg/m3 oraz pyłom azbestu
P3 - filtr przeciwko pyłom, dymom i mgłom, dla których NDS jest mniejszy od 0,05 mg/m3 ( np filtr SECAIR 2000.10 P3 R-A)

Natychmiast po wprowadzeniu tej klasyfikacji zaczęły się niekonsekwencje w oznaczaniu wyrobów tymi klasami. Aby zrozumieć jak szkodliwa może być ona dla potencjalnego użytkownika, należy przypomnieć jaki główny parametr i jakimi metodami jest testowany przy określaniu klasy filtrów. Tym atrybutem jest efektywność filtracji. Bada się ją w Europie dwiema metodami:
Testem aerozolu chlorku sodu,
Testem mgły olejowej.
Pierwszy aerozol jest typowym aerozolem stałym: suche kryształki chlorku sodu zawieszone są w powietrzu. Zbadanie filtrów tym aerozolem odpowiada więc na kwestie jak wydajny będzie filtr przeciwko aerozolom stałym (pyły i dymy).
Drugi aerozol jest charakterystycznym aerozolem ciekłym: kropelki oleju zawieszone są w powietrzu. Test filtrów tym aerozolem odpowiada więc na pytanie, jak skuteczny będzie filtr przeciwko aerozolom ciekłym (mgła cieczy). Wymagane skuteczności dla poszczególnych klas podano poniżej.
|
Klasa filtru |
Wskaźnik filtracji aerozolu przy przepływie 95 dm3/min. |
Wskaźnik filtracji aerozolu przy przepływie 95 dm3/min. |
Opory przepływu przy przepływie |
Opory przepływu przy przepływie |
|
|
chlorek sodu |
mgła olejowa |
30 dm 3/min. |
95 dm 3/min. |
|
P1 |
maks. 20% |
nie bada się |
maks. 60 Pa |
maks. 210 Pa |
|
P2 |
maks. 6% |
maks. 2% |
maks. 70 Pa |
maks. 240 Pa |
|
P3 |
maks.0.05% |
maks. 0.01% |
maks. 120 Pa |
maks. 420 Pa |
Pojawiły się w ostatnich latach innowacyjne materiały filtracyjne, uzyskiwane z włókien sztucznych metodą wydmuchu w strumieniu gorącego powietrza (tzw. materiały pneumotermiczne). Istotnym mechanizmem filtracji jest w nich zjawisko oddziaływań elektrostatycznych pomiędzy naładowanym materiałem filtracyjnym i przeciwnie naładowanymi cząstkami aerozolu. Filtry wykonane z tego materiału są bardzo skuteczne gdy bada się je metodą chlorku sodu, szybko natomiast tracą swoje cechy filtracyjne gdy kropelki reozolu neutralizują ładunek na włóknach. Efekt ten uwidacznia się w teście mgły olejowej, ale dopiero w trakcie dłuższego testu.
Są na rynku filtry oznakowane jako P2 niewytrzymujące testu mgły olejowej.
Dla odróżnienia, czy filtry nadają się jedynie do filtracji cząstek stałych (pyłów i dymów) czy również cząstek ciekłych (mgieł) wdraża się obecnie znak rozróżniający podklasy: P2S dla pyłów i dymów oraz P2SL dla pyłów, dymów i mgieł. Co gorsza zaczyna sobie torować drogę na rynek również podklasa P3S.
Dla porównania można podać, że USA konsekwentnie trzyma się swojej krajowej systematyki filtrów i używa dodatkowych testów dla ich oceny. Klasy filtrów wg standardów USA to:
przeciwko pyłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko dymom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko mgłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pyłom, dymom i mgłom o NDS mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pochodnym radonu
przeciwko pyłom i mgłom zawierającym azbest. Więcej na stronie https://domtechniczny.jimdo.com/bezpieczna-praca/
Koniec części pierwszej.
Strona 1 z 2